Globalizacja, otwarte granice i dynamiczny rozwój nowych technologii znacząco wpływają na wzrost konkurencyjności. Obecnie dużym wyczynem jest znalezienie branży, w której brakuje konkurencji. W oparciu o sytuacje rynkową w 2004 roku, pojawiła się książka „Strategia błękitnego oceanu”, która stanowi alternatywę dla ówczesnych form przejmowania rynku.
Czym jest Strategia błękitnego oceanu?
Kluczowe dla dalszych dywagacji będzie zrozumienie, czym właściwie jest Strategia błękitnego oceanu. Istoty BOS należy szukać w pojęciu „innowacyjna wartość”, ponieważ to właśnie dzięki niej możliwe jest wykreowanie, a następnie zagospodarowanie dotychczas nieznanej aktywności gospodarczej.
Jednakże, czy aby stosować strategię błękitnego oceanu koniecznie jest kreowanie „niszy” od podstaw? Odpowiedź brzmi – nie. W praktyce wiele firm stosujących BOS, stara się poszukiwać branż alternatywnych do tych, które obecnie funkcjonują lub dostarczyć produkty komplementarne. Innym rozwiązaniem jest przeobrażenie grupy docelowej, jak w przypadku Cirque du Soleil – o którym więcej dowiesz się w dalszej części artykułu.
Wielokrotnie „Strategia błękitnego oceanu” traktowana jest jako synonim branż, które jeszcze nie istnieją, bądź sytuacji, w której dochodzi do rozszerzenia granic obecnie istniejących.
Jak sądzisz czy sama „innowacja” wystarczy do stworzenia nowej branży? Czy „innowacyjność” zachęci potencjalnego konsumenta do zakupu danego produktu czy usługi? Oczywiście, że nie. W tym równaniu należy dodać kolejny pierwiastek, mianowicie – wartość, unikalną wartość dla nabywcy. Dzięki innowacyjności i wartości jesteśmy w stanie stworzyć właściwy „wyróżnik”, który umożliwi nam stworzenie „niszy”, gdzie konkurencja nie jeste kluczowym wyznacznikiem kształtowania pozycji rynkowej.
Zarys historyczny
Koncepcja BOS oraz wszelakie dyskusje z nią związane, narodziły się wraz z nadejściem 2004 roku, kiedy to opublikowano książkę „Strategia błękitnego oceanu”. Autorami książki i koncepcji są – W. Chan Kim i Renée Mauborgne. Obydwoje zawodowo związani z INSEAD, czyli jedną z najbardziej szanowanych szkół wyższych kształtujących z zakresu zarządzania i biznesu.
Według badań ich autorstwa, aż 86% firm stosuje „strategie czerwonego oceanu” – w próbie wzięło udział 108 firm. Bezsprzecznie można uznać, że kolor czerwony wprost proporcjonalnie związany jest z ilością przelanej krwi. Ponieważ walkę o pozycję na rynku można porównać do nieustannego konfliktu. Im bardziej nasycony jest rynek, tym większa w nim rywalizacja.
Bardzo niskie ceny domen regionalnych w serwisie Gnum.pl mimo, że od wielu lat są bezkonkurencyjne na polskim rynku, nie są cenami promocyjnymi. Wszelkie promocje domen regionalnych, które będą wprowadzane w Gnum.pl będą jeszcze atrakcyjniejsze niż ceny podane w hurtowym cenniku domen.
Sytuację konfliktu świetnie ilustruje obecny stan na rynku telefonii komórkowych czy dostawców usług internetowych. W tym przypadku podstawowym instrumentem walki o klienta jest cena, która im niższa, tym większe koszty i mniejszy zysk. Wyższa cena powoduje, że trudniej rywalizować o klienta. Stąd wiele firm podejmuje decyzję o minimalizacji kosztów, np. poprzez przeniesienie działów call center do Indii. Powyższa sytuacja występuje wtedy, kiedy dochodzi do dużego rozdrobnienia w branży.
Pozostałe 14% firm zdecydowało się zastosować strategię błękitnego oceanu, czyli stworzyć dla siebie nowe „błękitne oceany” – inaczej nisze. Efektem tych działań było uzyskanie dużo lepszych rezultatów (38% całkowitych przychodów i 61 % całkowity zysk).
Znaczenie wyróżnika
Niezwykle ważne jest znalezienie wyróżnika, który pozwoli firmie odróżnić się od konkurencji. To właśnie firmy stosujące koncepcję BOS znacznie lepiej radzą sobie na tym polu.
Na pewno zrozumiałeś, jak ważne jest to, aby występowały obydwa czynniki. W momencie, w którym występuje tylko jeden, łatwo zamknąć się w spirali błędnego koła.
Innowacja bez wartości sprowadza się do czysto technologicznego rozwiązania. Bez wartości dla nabywcy, niemalże na pewno nie zostanie przyjęta na rynku. Z tego powodu istnieje wiele firm, które wtórnie wykorzystują innowacyjne pomysły innych firm, nadając przy tym samym wartość dla nabywcy.
Firmy, które stosują strategię błękitnego oceanu stale dążą do optymalizacji kosztów przy zachowaniu wysokiej jakości produktów, bądź usług. Wtedy należy uznać „nowość” za innowacyjną wartość. Minimalizacja kosztów przebiega dzięki wyeliminowaniu kosztów związanych z konkurencyjnym rynkiem.
W kolejnym artykule z serii Strategii Błękitnego Oceanu pokażę Ci, jak stworzyć strategię BOS oraz przedstawię przykłady wdrożenia tej strategii w życie.




