Klątwa wiedzy jest jednym z błędów poznawczych, które w ogromnym stopniu wpływają na nasze życie. Niestety najczęściej negatywnie. Dlatego tak ważne jest abyś, zrozumiał jej działanie i potrafił ją diagnozować w odpowiednim momencie. Rezultaty działań mogą miło zaskoczyć.
Definicja klątwy wiedzy
Ilość definicji dostępnych w sieci jest wręcz przytłaczająca, ale jej działanie znaczenie lepiej tłumaczy schemat.
Upraszczając – kiedy już zdobędziemy konkretną wiedzę lub doświadczenie życiowe, nie potrafimy postawić się w pozycji „niewiedzy”.
Tym samym ciężko nam zrozumieć, jak ktoś inny może nie rozumieć danej kwestii. Zdarza się, że prowadzi to do nieporozumień.
Wyniki badań
Kalifornijski Uniwersytet Stanford był miejscem wielu badań. Właśnie tam sprawdzono „Klątwę wiedzy” – badane osoby podzielono na dwie grupy: stukających i słuchających.
Zadaniem stukających było wystukanie na blacie 8 znanych piosenek, między innymi „Happy Birthday to You”. Zadaniem drugiej strony było odgadnięcie wystukiwanej piosenki. Rezultat? Wręcz fatalny, zaledwie 3% osób było wstanie rozpoznać piosenkę.
W eksperymencie najważniejsza jest reakcja stukających – nie mogli zrozumieć, dlaczego poszło tak słabo, według nich słuchający mieli 50% szans na trafny wybór nazwy piosenki.
Wpływ na życie zawodowe
Ile razy frustrowałeś się z powodu niezrozumienia klienta, przełożonego czy nawet partnera życiowego. Odpowiedzialna za to jest klątwa wiedzy, który powoduje, że druga osoba nie rozumie trudności danego zadania.
Niezwykle często w pracy zawodowej spotykają się z tym marketerzy, którzy w prosty i zrozumiały sposób muszą przekazać klientowi „dlaczego to wszystko tyle kosztuje”. Kosztuje, ponieważ wymyślenie sloganu, artykułu czy nazwy firmy to złożony proces – wymagający czasu oraz pokładów inteligencji i kreatywności.
Wybierając domenę internetową złożoną z dwóch słów często zastanawiamy się czy lepsza jest domena z myślnikiem czy bez. Na ogół domena bez myślnika jest częściej stosowana i łatwiejsza do zapamiętania, dlatego o wiele lepszym rozwiązaniem jest wybór domeny bez myślnika.
Inny ciekawym zagadnieniem jest poziom „zrozumiałości”. Wielu specjalistów wypowiadając się lub tworząc ofertę używa „branżowych stwierdzeń”, które normalnego człowieka doprowadzają do migreny.
Co łatwiej zrozumieć – „Nasza agencja zajmuje się Social Media Marketing oraz optymalizacją kampanii PPC” czy może „W nietuzinkowy sposób zajmiemy się Twoim Facebookim i Instagramem, przy tym spowodujemy, że Twoja reklama dotrze do właściwych osób”?
Na koniec warto przypomnieć słowa Einsteina: „Jeżeli nie potrafisz czegoś wytłumaczyć w prosty sposób, to sam tego do końca nie rozumiesz”.




